Spis tresciWyslij poczteMoje hobby

-----------------------------------------------------------

Swoj wolny czas dziele pomiędzy rowery górskie, muzykę, działalność charytatywną, paraglajty i fotografię. Ostatnio interesuję się również łowiectwem. Dzielę, a raczej staram się połączyć te rożne dziedziny. Nie jest to tak, ze podczas pikników charytatywnych latam na paralotni fotografując z góry ludzi i słuchając przy tym walkmana, ale zawsze co najmniej dwa z moich zainteresowań dają się połączyć.

idz do goryFotografia

Fotografia zainteresowałem się na serio kiedy dostałem w prezencie kupiony na ruskim bazarze aparat za 10 złotych (w przeliczeniu na nowe). To był jakiś 1994 rok. Pamiętam, że była to mniej więcej cena rolki filmu. (już wtedy stać mnie było na samochód ale...). Od tej pory marzyło mi się kupić aparat który automatycznie ładuje i zwija film. Niezłe nie? To mniej więcej funkcja jaka ma każdy aparat typu 'idiotencamera'. I kupiłem sobie taki aparat w Berlinie ... to była CARENA, taka mało znana marka ale zrobiłem nią kilka tysięcy zdjęć w ciągu dwóch lat.

Obecnie jestem fanem tego typu zabawy. Mam cyfraka Nikona D100 ale często robię też zdjęcia Nikonem F100. Znakomita większość zdjęć z galerii to zdjęcia z F100. Szkło - mam obiektywy od 12mm do 1000mm (moje ulubione to właśnie 12mm oraz nikonowski 24-120mm VR). Wcześniej miałem MINOLTĘ 700si i muszę uczciwie powiedzieć, że inżynierowie NIKONA mogliby się mimo wszystko paru rzeczy od MINOLCIARZY nauczyć (na przykład jeżeli chodzi o sterowanie wspaniałej moim zdaniem lampy 5400HS to nawet w SB-800 nie dogonili minoltowego sterowania  bezprzewodowego sprzed wielu lat). Praktycznie wszędzie chodzę z aparatem. Nie mam jakichś szczególnych zainteresowań, równie chętnie robię zdjęcia sportowe, krajobrazy czy jakieś klimaty humorystyczne. Od razu chcę dodać, że po pierwsze fotografuję prawie wyłącznie w kolorze, oraz, ze nie wywołuje sam zdjęć (korzystam z niezłego moim zdaniem zakładu 'FOTO RELAX' w Warszawie).

Jak dotychczas do chemii mam obrzydzenie a obróbka zdjęć na komputerze jest jeżeli nie równie szybka i efektywna to przynajmniej czysta. Natomiast interesuje się sprzętem fotograficznym i myślę, ze dość dobrze znam sprzęt wszystkich ważniejszych marek (historia sprzętu, jego funkcje, rozwiązania techniczne).

Chyba największym moim dokonaniem na tym polu oprócz kilku publikacji moich zdjęć w różnych pismach była autorska wystawa zdjęć w Natolińskim Ośrodku Kultury.

Wiele osób pyta mnie: dlaczego cały czas chemia a nie fotografia cyfrowa? Odpowiedź jest prosta: nie mam żadnej awersji do cyfrówek, sam też używam ale dopóki nie wszedł aparat NIKON D100 to naprawdę nie było na świecie aparatu cyfrowego który by w cenie poniżej 5000 dolarów oferował jakość obrazu ... no powiedzmy znośną. I to nie chodzi bynajmniej o liczbę megapikseli.  

Jeżeli chcesz, zajrzyj do galerii moich zdjęć.

idz do goryParalotniarstwo

W czasie dłuższych weekendow lub innych przerw w pracy można mnie spotkać jak latam, (lub znacznie częściej pracowicie idę pod gore ze spadochronem na plecach) w miejscowości Boguszow-Gorce w okolicy Wałbrzycha. Tam jest niesamowicie fajny ośrodek para lotniarstwa na górze Dzikowiec. Paralotnie to naprawdę fajny sport. Po pierwsze już po kilku godzinach nauki można po raz pierwszy polecieć w gore, po drugie spotyka się przy tym wiele naprawdę fajnych ludzi. I do tego można w bardzo fajnych miejscach wylądować!!!

W mojej galerii znajdziecie kilka zdjęć z paralotniami jako główny temat.

idz do goryŁowiectwo

Zawsze byłem przeciwnikiem myśliwych. Mimo, iż w rodzinie mam wiele osób które są myśliwymi nie rozumiałem co może być fajnego w łażeniu po lesie i strzelaniu do zwierzą. Od kiedy zrozumiałem, że łowiectwo to przede wszystkim praca, kontakt z przyrodą i duża wiedza, oraz od kiedy przekonałem się, że gdyby nie myśliwi nie byłoby w polskich lasach żadnej zwierzyny pokochałem to hobby. Oczywiście podobnie jak z innymi moimi zainteresowaniami natychmiast znalazło to odzwierciedlenie w .... odpowiedniej galerii zdjęć z polowań .

idz do goryDzialalnosc w klubie Rotary

Od kilki lat jestem czlonkiem Klubu Rotary Warszawa - Jozefow. Informacje o tym umiescilem w rozdziale 'hobby' ale Rotary to wiecej niz hobby, to jest sposob na zycie. Wbrew pozorom Rotary nie jest ruchem hermetycznym i zaprasza wszystkich ktorzy chca cos zrobic dla innych. Jezeli chcesz sie o tym czegos wiecej dowiedziec - lec na strone WWW tego klubu.

idz do goryMuzyka

Moje zainteresowania pod tym wzgledem sa dosyc szerokie. Lubie zarowno muzyke klasyczna (lubię dobre nagrania Beethovena, Mozarta, zaliczam co ważniejsze wydarzenia z Filharmonii i Teatru Wielkiego), uwielbiam Pata Metheny i Weather Report. Poza tym polecam Waszej uwadze taką muzykę::

PORTISHEAD,MORCHEEBA,MASSIVE ATTACK, TRICKY - czyli tak zwana muzyka pokrecona. To jest dosyc fajny nowy nurt w muzyce z ktorego moim zdaniem cos fajnego sie narodzi.

BIJELO DUGME - jugoslawianska kapela, nagrywali w latach 80 tych i wczesnych 90 tych. Obecnie juz nie nagrywaja. Kiedys w Radiu Kolor slyszalem ich utwor Hajdemo u planine. Glownym autorem muzyki w tej grupie byl Goran Bregovic ktory miedzy innymi stworzyl muzyke do filmu Underground oraz Arizona Dream. Poszukuje wszelkich nagran tej grupy. O ile wiem to gdzies w Nowej Jugoslawii mozna kupic pirackie kopie ich wczesniejszych plyt.

HEROES DE SILENCJO - hiszpanska kapela (dosc fajna muzyka)

SUGAR CUBES - muzyka z Islandii. Grupa juz nie istnieje gdyz... ich wokalistka byla znana skadinad Bjork i ja osobiscie uwazam, ze wtedy spiewala fajniej niz dzisiaj.

KARL JENKINS - 'Imagined Oceans'. kilka razy słyszałem to w Radiu Klasyka i spodobało mi się. Potem zacząłem polować na płytę. Jak wreszcie ustrzeliłem - przez tydzień słuchałem tego na okrągło.

KARL ORFF - 'Carmina Burana' - niewiele osób wie, że to zna. to jest muzyka która pojawia się w reklamach/ dżinglach, jako ilustracja muzyczna filmów dokumentalnych itp. a rzadko się spotyka ludzi którzy są w stanie powiedzieć kto to skomponował. Facet który stworzył to w latach trzydziestych naszego wieku miał naprawdę przebłysk geniuszu.

MOZART - '25-ta symfonia' - mało kto wie, że Mocart napisał kilka fajnych symfonii. Oczywiście z 42 symfonii które napisał większość jest dosyć słabych ale jest tam kilka naprawdę rodzynków. Za taki uważam właśnie XXV symfonię.  

Dużo do mojego rozwoju muzycznego wnieśli moi sąsiedzi - muzycy z Teatru Wielkiego w Warszawie. Godziny spędzone na gadaniu o muzyce z ludźmi, którzy się na tym znają niesamowicie człowieka rozwijają.

idz do gory

(c) by Marcin Gosiewski, See copyright notice